11.02.2020 20:52:44
Ja poszłam do ślubu w sukni ślubnej po mojej mamie. Suknia była bardzo dobrze zachowana, mama ją pieczołowicie przechowywała w domu. Ona nawet nie myślała, że ja mogę wpaść na taki pomysł, ale chciałam uczynić z tego taką tradycję i oddałam suknię do prania. Była w dobrym stanie, więc wyglądałam pięknie.
